W środowe popołudnie 31 marca spotkaliśmy się na życzenie Ewy oraz naszych wolontariuszy, aby tradycji stało się zadość.1 kwietnia, bowiem przypadał już kolejnego dnia. W prima aprilis nie słuchaj, nie czytaj, bo się pomylisz. Każdy z nas, lubi żartować, a śmiech to zdrowie. Tradycyjnie już uczniowie wykazali się pomysłowością, wyczuciem taktu.
Dowcipów, psikusów nie brakowało tego wieczora. Poza tym wolontariusze prezentowali scenki humorystyczne, czytali niezwykłe wiersze, opowiadali o żartach, jakie ich spotkały, ale również o tych, jakie spłatali innym. Wspominaliśmy dawne żarty, ale i te całkiem nowe. Na zakończenie spotkania każdy z uczestników złożył Ewie życzenia świąteczne. Nasi wolontariusze z ogromną empatią angażują się w pomoc dla drugich, sprawia im to wiele satysfakcji, rozwija ich wrażliwość, pozwala przekazywać pozytywną energię i uśmiech. Trzymajcie tak dalej, bowiem dobro wraca.
